IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Obumarła Polana

Go down 
AutorWiadomość
Taro
Czystokrwisty α
avatar

Posts : 117
Join date : 10/04/2015

PisanieTemat: Obumarła Polana   Sob Kwi 11, 2015 5:53 pm

Rzadka w kwiaty, mało kolorowa polana, z której wyrasta kilka opuszczonych grobów romantyków. Idealne miejsce na refleksje, nawet w nocy. Kto lubi klimaty jesienno-zimowe, to tu znajdzie ukojenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eto
Morf
avatar

Posts : 33
Join date : 15/04/2015

PisanieTemat: Re: Obumarła Polana   Sro Kwi 15, 2015 7:50 pm

Tutaj też kończył się bujny zielony las, w którym młodzieniec o zielonych włosach spędził pierwsze godziny egzystencji na wolnym powietrzu. Gdzie wzrokiem sięgnął, widział płowe byliny, wystające kamienie z niewyraźnymi rycinami i pojedyncze cierniste kępy krzewów. Mimo wszystko wyczuwał dookoła siebie życie - od maleńkich robaczków po skrzeczących na niebie ptasich towarzyszy. Większej zwierzyny nie widział na polance, która nie kusiła pożywnym jedzeniem, a tylko stwarzała zagrożenie dla roślinożerców z powodu otwartości terenu. Inna sprawa, że mogliby tu żyć Nieśmiertelni wrogo nastawieni na intruzów takich jak Eto. Zielonowłosy był zbyt naiwny, aby pomyśleć o tym w pierwszej kolejności, wręcz korciło go, by nawet porozmawiać z kimś, kto tutaj mieszka. Ale żadnej humanoidalnej postaci nie widział.
Zrobił kilkadziesiąt kroków w stronę jednego z nagrobków i przystanął idealnie przed tablicą z napisami. Nie mógł rozszyfrować specyficzne pismo, w dodatku nie wiedział, że to miejsce było czyimś pochówkiem. Gdyby tylko wiedział, na pewno nie oparłby się plecami o krzywą, kamienną płytę i nie nuciłby niczego pod nosem. Tęczowe oczy próbowały wychwycić wszelką zmianę w otoczeniu, jednakże ciągle to samo. Czemu tak się dzieje, że chcąc naprawdę nawiązać z kimś dłuższą znajomość nikogo nie znajduje? Owszem, spotkał już na swojej krótkiej drodze wróżkę, z trzech zmiennokształtnych i dwa elfy, ale żadna z tych osób nie pragnęła towarzystwa. Nawet spławiały Eto byle pretekstem, po czym znikały bez śladu. Westchnął cicho oplatając swój szczupły palec wokół kosmyka włosów. Może powinien poczekać na kogoś, a nie stale wędrować? Tak, odpoczynek dobrze mu zrobi. Nie może mu przeszkadzać pogoda, w razie czego skuli się bardziej pod tablicą grobu i schroni się w ten sposób przed deszczem. To może się udać!
Jako, że nie potrafił przewidywać niczego, myśleć naprzód, skupiał się tylko na tym, by kogoś spotkać i porozmawiać. Albo chociaż posłuchać czyjegoś głosu. Opatulił się rękoma pod nagrobkiem i rozglądał się na boki. Nasłuchiwał otoczenia, które brzmiało wciąż tak samo. Nasłuchiwał, aż po prostu zasnął w takiej pozycji, a głowę wtulił między ręce opartymi o kolana. Długie zielone włosy stały się kocykiem, które okryły młodzieńca i utuliły do snu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eto
Morf
avatar

Posts : 33
Join date : 15/04/2015

PisanieTemat: Re: Obumarła Polana   Czw Kwi 23, 2015 11:03 am

Sam nie wiedział jak długo spał, nikt specjalnie nie zechciał mu tego oznajmić. Ani jedna żywa dusza przechodząca polaną nie zauważyła młodzieńca pogrążonego we śnie. Ciężko stwierdzić dlaczego, może dlatego, iż spał w głębokim cieniu nagrobka? I tak dopadł go deszcz, i ta zmiana pogody spowodowała oziębiło ciało Zielonowłosego, tak że aż kichnął! Ów odruch obudził go i od razu opatulił się rękami, by stworzyć i utrzymać chociaż odrobinkę ciepła. Wstał pomalutku z wilgotnej ziemi i niemal zmoczony jak kura poszedł gdzieś na oślep przed siebie. Kichnęło się mu jeszcze parokroć, aż przystanął na skraju polany spoglądając na drogę przed nim. Gdzieś daleko tliły się światła centrum Londynu, co od razu skojarzyło mu się z ogniem w kominku. Mały głuptas.
Sam nie wiedział, kiedy i jak przekroczył terytorium Instytutu, po prostu opuścił to miejsce błąkając się jak zwykle w samotności. Nie mniej jednak wciąż uparcie dążył do jednego ze świateł, które było najwyżej położone i największe z widocznych. Skąd mógł wiedzieć, iż dostrzegł podświetloną tarczę zegara Big Bena?

z/t ->tam gdzie wujcio Tarcio i Kuniś (karczma)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Obumarła Polana   

Powrót do góry Go down
 
Obumarła Polana
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Polana nad strumieniem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów ::   ::    T e r e n y  z i e l o n e :: Łąki-
Skocz do: