IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Usha "Raskreii" Yuriy

Go down 
AutorWiadomość
Usha
Arcydemon
avatar

Posts : 12
Join date : 26/04/2015
Age : 20

PisanieTemat: Usha "Raskreii" Yuriy   Wto Kwi 28, 2015 4:30 pm


Godność:
A imię jej brzmiało Usha i wiedział, że była zła.
Dał jej, więc nazwisko piękne – Yuriy i wiedział, że było dobre.

Usha „Raskreii” Yuriy

Wiek: Panienka wygląda najwyżej na dwadzieścia lat,
lecz w rzeczywistości już dawno temu przekroczyła swój pierwszy tysiąc.

Orientacja: Biseksualna – mimo wszystko szala chyli się bardziej w stronę panów niżeli pań,
ale jej wymagania, co do partnera są bardzo wygórowane.

Pochodzenie: Piekło, ale mniej formalnie zawsze powiada,
iż jest z prawdopodobnie najniebezpieczniejszego miejsca na świecie
pomijając dokładne sformułowanie swej myśli.

Rasa: Demon
Ranga: Arcydemon

Moc:
Oprócz mocy wrodzonych posiada następujące:
Gyrokineza – w skrócie jest to umiejętność kontroli grawitacji na danym obszarze, a sprowadza się do zmniejszenia lub zwiększania ciężaru obiektu lub osoby przy zachowaniu jego rzeczywistej masy. Są to odczuwalne zmiany, ale w rzeczywistości nie robią nikomu krzywdy (no chyba, że przeciążenie będzie tak duże, iż dosłownie zwali z nóg prosto na beton), jest to proces nie do końca naturalnie zachodzący w naturze, jego przykładem może być ruszająca winda, tzw. niedociążenie. Usha używając tej mocy może gwałtowniej spowodować ten efekt lub jego przeciwność – nieważkość, by unieruchomić wrogów lub powstrzymać wykonywany atak.
Limit wyczerpania mocy – 4 posty, po których nastąpią 2 posty odpoczynku.
Elektrokineza – najzwyczajniej w świecie – tworzenie błyskawic lub prądu – elektryczność. Usha poprzez ocieranie o siebie molekuł może tworzyć niewidzialną dla ludzkiego oka „elektryczną barierę”, która porazi prądem każdego, kto ją dotknie. Może również wytworzyć małą błyskawicę i cisnąć nią we wroga. Zastosowań tej mocy może być wiele jak na przykład podładowanie padającego akumulatora.
Limit wyczerpania mocy – 3 posty, po których następują 4 odpoczynku.
Inokineza – moc kontrolowania przestrzeni, zakrzywiania jej i tworzenia obiektów z tego, co już istnieje lub co jest niewidoczne dla ludzkiego oka. Trudna sztuka do opanowania, ale przez wiele lat okazuje się nawet banalna. Dzięki Inokinezie Usha może „przemieścić” obiekt {co nie jest teleportacją, a materializowaniem tej samej struktury molekularnej (która składa się na budowę przedmiotu) z jednego miejsca w innym rozplanowaniu w drugie, oddalone zasięgiem wzroku miejsce}, może również całkowicie ten obiekt zmienić według własnego widzimisię.
Po wielorazowym użyciu jest wyczerpana; mogą wystąpić takie objawy jak krwotok z nosa czy w przypadku nadużycia tymczasowy paraliż miejscowy.

Umiejętności:
- Umie posługiwać się nożami do rzucania.
- Świetnie radzi sobie z językami obcymi. Umie już bez problemów porozumiewać się w następujących językach: greckim, angielskim, włoskim oraz niemieckim. Spróbować można też japońskiego i łaciny.
- Zapamięta wszystko, co jest godne uwagi, każdy szczegół wypali się w jej wspomnieniach.
- Skradanie się to dla niej chleb powszedni.
-  Ma w swoim domu ścianę, w którą wbija wszystko, co ma ostrą krawędź – WSZYSTKO
- Zna się dobrze na oszukiwaniu w grach karcianych. Często na początku udaje, że w ogóle jej nie idzie by pod koniec wstać od stołu z całą wygraną, bo niechcący miała w rękawie asa.
- Jest naprawdę dobra w walce wręcz.
-Niczym MacGyver potrafi z dwóch spinaczy zrobić wyrzutnie rakiet. W końcu od dziecka interesowały ją mechanizmy i wybuchy, dziwnym by było gdyby była ułomny z takimi zainteresowaniami. Fizyka kwantowa? Biotechnologia? Łatwizna!
- Dziwnym sposobem potrafi „wyczuć” nadchodzący deszcz.

Broń: Dzięki Inokinezie jest w stanie zamienić odpowiednie pierwiastki znajdujące się w jej otoczeniu na takie, z których później będzie mogła stworzyć broń, dlatego zwykle ma przy sobie tylko kilka awaryjnych shurikenów.

Wygląd:
Yuriy nie wygląda na swój wiek, ludzie zawsze mówią, że maksymalnie może mieć z dwadzieścia lat, nie można się temu dziwić skoro tak oczywistym faktem jest, iż Usha to demon i żyje już od wielu wieków. Niczego nieświadomi ludzie często mówią o niej, jako ślicznej dziewczynie, domyśla się, że to może, dlatego, iż ma mniej więcej pięć stóp wzrostu i dzięki częstym „treningom” wysportowane ciało, a może, dlatego bo jej twarz nie zmieniła się ani trochę odkąd włóczy się na świecie. Delikatne wręcz arystokratyczne rysy twarzy, błękitne oczy bez wyrazu otoczone wachlarzem ciemnych rzęs, mały nos, wszystko zwieńczone delikatnie wiśniowymi wąskimi ustami, których nie zdobi najmniejszy makijaż.
I jeszcze włosy, jedwabiste w dotyku włókna spływające białą kaskadą do jej bioder, które w pewnym momencie zaczynają robić się srebrne. Niemożność ich ułożenia staje się wyzwaniem dla niej i dla każdego, u którego kiedykolwiek się pojawiła z prośbą o pomoc w ich poskromieniu. Przeważnie były to inne demony, które uwzględniłyby jej demoniczną stronę – czarne kozie rogi wychodzące tuż nad uszami i kończące swój kręty żywot koło brody. Są to bardzo potężne i wielkie ozdoby, które wyglądają jak doczepione, ale wbrew pozorom są bardzo mocno zakorzenione. Prostą ścieżką schodzą na tył czaszki by ponownie na niższej powierzchni głowy wrócić pod ucho. Pomijając oczywiście nietoperze skrzydła Usha odznacza się piękną „parą” ogonów zakończonych kępką futra, chociaż nad liczbą mnogą można spekulować, ponieważ lepiej pasowałoby tutaj stwierdzenie „rozdwojony”.

Charakter:
Wita się z wami Usha Yuriy – demoniczna wynalazczyni, jak również szanowany naukowiec pałający się wieloma zajęciami, od fizyki kwantowej aż po biotechnologię. Realistka z zadatkami na pesymistkę, której zdarza się chodzić z głową w chmurach prawie tak samo często jak mówić do siebie, ale możecie być pewni – nie jest żadnym chorym psychicznie tworem. Nad tym można akurat spekulować, ale przeważnie nie robi nikomu krzywdy bez powodu, szybciej niechcący rzuci czymś ostrym i nie spojrzy gdzie celuje. Jakby nie patrzeć Usha to taki człowiek, który wie, jaka naprawdę jest rzeczywistość, na każdym kroku czuje zagrożenie i zdecydowanie zbyt często sięga po najskuteczniejsze środku ostrożności, niemal zabijając wzorkiem. Trudno jej odnaleźć się w społeczeństwie zarówno nieśmiertelnych jak i ludzi, do wszystkiego podchodzi z dystansem, często zostawiając za sobą słabości, które czynią z bestii ludzi. Tak, jest bardzo możliwym, że przestała już czuć emocje typowe dla istot żyjących, a nawet, jeśli jakieś zostały to nie da się łatwo ich sprowokować do wypłynięcia na chłodną powierzchnię.
Zdaje się, że ktoś kiedyś powiedział „To jest oaza spokojnej śnieżycy, która nie szczędzi lodu na podróżników ani zimna dla stałych bywalców” i chociaż następnego dnia znaleziono jego zwłoki to najpewniej miał rację. Yuriy ma mimo wszystko całkiem skomplikowaną osobowość, nieograniczającą się do obojętności i posyłania do grobu.
Jest empatyczną, silną psychicznie, utalentowaną wynalazczynią, która powala inteligencją i wiedzą na ciekawiące ją tematy, jak również zmysłem technicznym. Nie grzeszy cierpliwością, nie posiada poczucia humoru, nie posiada dumy, jako takiej, ale jej wynalazki są dla niej niczym dzieci i od tak obrażać ich nie da.


Historia:
„Życie wieczne tak długo jest śmieszne jak wieczna jest zabawa”

Tu zaczyna się nudna historia o tym jak Usha pojawiła się na świecie, co robiła jak jej nie było w Londynie, czyli właściwie wątpliwie użyteczne informacje dla kogoś, kto jedynie przyszedł poczytać podstawowe fakty o tej istocie. Nie zwlekając z tą urzekającą opowiastką zaczniemy od samiutkiego początku świata, kiedy to w kosmosie było wielkie bum…a nie, to trochę za wcześnie. Starożytność jest idealną erą, w której przyszło żyć Yuriy jeszcze, jako człekowi.

Lata 509 – 27 p.n.e., Italia.

Jak zapewne wiadomo, do Piekła nie idzie się za nic – chociaż i za przysłowiowe, dosłowne „nic” kierunek po śmierci zmierza ku Czyśćcowi. W Rzymskiej Republice było wiele sposobów by zostać skuszonym złem lub zmuszony do jego czynienia a kiedy ona weszła na scenę wszystko wydało się jeszcze łatwiejsze niż przedtem. Po co przybyła na ziemię? Lucyfer raczy wiedzieć. Demony wiedzą tylko, że podczas jednego ze swoich eksperymentów wściekła na niewiadomo, kogo, krzyczała jak opętana. Niedługo potem wskoczyła do portalu i więcej się nie pokazała.
Przybyła na ziemię gdzie udając człowieka zagubionego, bez pamięci o przeszłości została sprzedana, jako niewolnik do królewskiego grodu i tam prawdopodobnie stała się pierwszą kobietą-skrytobójcą pracującą na zlecenie obecnego w tamtym okresie cezara. Jakiś urzędnik zajmował się przekrętami? Do piachu. Ktoś z senatu nie pasował i psuł wizerunek Republiki? Do piachu. Uprzykrzający życie nic nieznaczący plebejusz? Jak wyżej!
Takim oto sposobem licznik zabójstw rósł jak i Usha rosła w siłę, pomagając powoli budować Cesarstwo Rzymskie. Długo ten stan rzeczy nie istniał, bowiem nieszczęśliwie dnia pewnego po powrocie z kolejnego zabójstwa wypiła zatrute wino przygotowane na polecenie generała. Trucizna była na tyle słaba, iż po kilku miesiącach po ucieczce demonica była w pełni zdrowia. Wiedziała, że mężczyzna robił to w dobrych intencjach, bo obawiał się tej niewiasty i jej potęgi jednak tak jawna zdrada była nie do wybaczenia. Szykowała zemstę.
Za poszukiwaniem mocy Usha zdolnej do zniszczenia Rzymu zawędrowała aż do starożytnych Chin.

221 rok p.n.e., Chiny

Człowiekiem, który zjednoczył wszystkie ziemie Chin oraz stworzył scentralizowaną monarchie, był pierwszy cesarz z dynastii Qin – Qin Shi Huang. Ten miły pan był, a raczej stał się „bliskim przyjacielem” Ushy, który był w stanie tak jej zaufać, iż niemal bez sprzeciwów zaczął budować Wielki Mur, kiedy mu to zaproponowała. Stała się wysoko postawionym generałem w jego armii i nawet mimo swej płci była szanowanym obywatelem, poprowadziła wojowników chińskich podczas dwóch ostatni podbojów państwa przed znaczącą datą zakończenia okresu walczących królestw. Qin pozwolił nawet by Usha mogła robić, co chce na terenie Chin. Takim też sposobem zdobyła moc i potęgę
Niestety, późniejsze losy Qin Shi Huang sprawiły, iż musiała nieco wcześniej opuścić ten tereny niżeliby chciała. Udała się, więc z powrotem do Piekła, gdzie za swoją tajemniczą samowolę dostała delikatną karę spędzenia tysiąca dni w towarzystwie nieprzyjemnych demonów. W rzeczywistości przetrzymana została tylko na dwa dni i dwie noce, według zasad wkupiając się w łaski poprzez zabicie strażników. Jej jedynym uszczerbkiem na zdrowi był przepołowiony ogon, który dzięki magicznej pomocy odżył na nowo już, jako dwa prawie oddzielne buty. Już nikt nie patrzył na nią tak jak wcześniej, szczególnie po jej treningu wzmacniającym, który jak na standardy piekła był…piekielny.

888 rok n.e., Londinium

Tym razem z pozwoleniem Lucyfer pojawiła się na ziemi, dzierżąc zniszczenie Rzymu, ale jak na złość nie miała szansy na odpowiedni rewanż, bowiem wszyscy, których znała z tamtych czasów już dawno kopnęli w kalendarz. Jaką to było przyjemnością zabijać w zemście, kiedy to nikt nie jest z tą zemstą powiązany? Możliwe, że myślała, iż ma dużo czasu w zanadrzu, jednakże nie było to do końca prawdą. Pozwoliła sobie na zbyt długą zwłokę, na poszukiwanie mocy i jej udoskonalanie jak również na kontynuowanie swoich piekielnych badań, zniecierpliwiona zemsta przeleciała jej koło nosa z wrednym uśmieszkiem a Usha mogła tylko na nią patrzeć.
Wtedy to też pierwszy raz zawitała do Londynu, gdzie zauważyła coś, co ją interesowało – nowe wynalazki, nowe mechanizmy, niesamowite narzędzia. Ciekawość, która nią kierowała kazała jej zostać jak najdłużej i z cienia przyglądać się, co takiego ci nędzni ludzie robią by posunąć się naprzód we własnych badaniach.
Usha aż do teraz przebywa na terenie Londynu, czasami pojawiając się wśród zwykłych ludzi i siejąc wśród nich ziarna chaosu. Daleko na obrzeżach miasta wybudowała swoje małe laboratorium, w którym czasami da się usłyszeć niepokojące krzyki o pomoc…

Inne:
• Od zawsze była zakochana w literaturze wszelakiego kalibru, dzięki czemu ma w swoim domu prawdziwą bibliotekę.
• Ma własne laboratorium doświadczalne na obrzeżach miasta.
• Interesuje się militariami.
• Projekty jej wynalazków były wykorzystywane przez NASA.
• Nie przepada za zwierzętami, ale ptaki bardzo ją lubią.
Słucha tylko rocka, który jako jedyny wpada jej w ucho.
• Poprzez swój charakter wykształciła w sobie natychmiastowe ocenianie ludzi poprzez jak najszybszą analizę ubioru, wyglądu i w najmniejszej części charakteru.
• Kiedyś bardzo interesowała ją astrologia, jednak z czasem stała się tylko urozmaiceniem dnia codziennego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Essian
Cherubin
avatar

Posts : 144
Join date : 13/04/2015

PisanieTemat: Re: Usha "Raskreii" Yuriy   Wto Kwi 28, 2015 5:21 pm

Akcept ^^

Ograniczeń mocy nie musisz tu umieszczać, bo zostały one zdjęte na forum.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Usha "Raskreii" Yuriy
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów ::   ::    K a r t y   P o s t a c i :: Karty akceptowane-
Skocz do: