IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Euremia

Go down 
AutorWiadomość
Euremia
Nimfa morska
avatar

Posts : 16
Join date : 22/04/2015

PisanieTemat: Euremia   Czw Kwi 23, 2015 12:02 am

Godność: Euremia, skraca je jednak często do Mia.

Wiek: Trudno powiedzieć, bowiem nimfy nie zawsze rodzą się w ludzkim znaczeniu tego słowa. Czasem powstają z kwiatów czy roślin, z pąków czy nasion. Dlatego określenie ich wieku jest często niemożliwe. Ale Mia ma koło 120 lat, co wcale nie jest długim stażem. Wygląda na około 20.

Orientacja: Biseksualna. Wiekszość z nimf jest biseksualna ze względu na otwartość i tolerancję, a także ze względu na to, ze obie płcie mają lekkie rysy i bardzo androgeniczną urodę.

Pochodzenie: Mia pochodzi z okolic Norwegii, z Morza Północnego, gdzie żyła wraz z siostrami.

Rasa: Nimfa morska

* Zwierzęca forma: Nie posiada, jednak potrafi przybrać postać glona morskiego lub oszlifowanego przez fale kamienia.

Ranga: Nimfa morska-wyjątkowo mocno związana z oceanami i morzami oraz szeroko rozumianymi zbiornikami ze słoną wodą.

Moc:
-w sposób ograniczony potrafi manipulować wodą-tworzy jakieś proste kształty, bańki, może komuś chlusnąć wodą ze szklanki na odległość, ale nie ma opcji by wytworzyła wodę np.: z pary wodnej w powietrzu.
-posiada zdolność oddychania pod wodą-tak jak może mówić pod wodą, śpiewać i tak dalej.
-ponieważ jest nimfą wodną w wodzie pojawiają się jej błony między palcami stóp i rąk, które jednak zanikają gdy chodzi po lądzie.
Wrodzone:
-urodzaj-wspomagają słowami czy dotykiem wzrost roślin. Oczywiście nie oznacza to, że z ziarenka wystrzeli nagle sosna, ale mogą wspomóc rozwój, troszkę go przyspieszyć, a także wspomóc regenerację na przykład po zmarznięciu.
-język zwierząt-no może nie gadają z każdą żywą istotą, ale dobrze rozumieją potrzeby zwierząt, szczególnie tych z ich ekosystemu. Jeśli na przykład leśna nimfa spotka sarnę to potrafi wyczuć czego ona potrzebuje, oczywiście jeśli zwierzę tego chce, bo niektóre często korzystają z pomocy nimf, a niektóre nie korzystają wcale.
-zamiana-czyli wspomniana wcześniej zamiana w jakiś element flory: drzewo, krzew, kwiat. Jednak zbyt długie przebywanie w tej formie skutkuje problemami z powrotem do ludzkiej postaci a nawet zapomnienie całkowite i pozostanie jako roślina na zawsze.

Umiejętności:
-pływa lepiej i szybciej od zwykłych ludzi, a czasem nawet i szybciej od nadnaturalnych
-ma bardzo ładny głos i ślicznie śpiewa, co bardzo lubi robić w wolnym czasie; pomaga jej to też radzić sobie ze strachem czy stresem
-lubi tańczyć i porusza się z gracją. Może nie jest specjalistką w jakimś konkretnym stylu, ale ogólnie w pląsaniu radzi sobie dobrze, a także szybko się uczy nowych kroków.
-gra na srebrnej fujarce

Broń: Nie posiada broni, gdyż nimfy na ogół lepiej sobie radzą z taktyką „kryj się” niż „do ataku”.

Wygląd: Mia jest dziewczyną o drobnej budowie, ma około 169 cm wzrostu i ma niewielki biust, ale nie, że jest płaska jak deska, ale… Dobrze się pieści co się w dłoni mieści ;) Ma drobne dłonie o smukłych palcach i stosunkowo niewielkie stópki więc… co zabawne mogłaby kupować buty w dziale dziecięcym. No, takim młodzieżowym. Na świat patrzy dużymi, niebieskimi oczami, w których ładnie odbija się blask gwiazd, otoczonymi kurtyną ciemnych, długich rzęs. Jej skóra ma delikatnie niebieskawe zabarwienie, ale widać je słabo i tylko przy ostrym świetle, z kolei w świetle księżyca ma bardziej kolor morskiej piany. Jej policzki oprószone są drobnymi biegami, jasnymi i widocznymi jedynie z bliskiej odległości. Włosy ma ciemne, niemal czarne, u nasady w lekko granatowym odcieniu, a na końcach zabarwione są na lekko sino-czerwonawy kolor, bardzo zbliżony do barwy sinic morskich. Najczęściej chodzi w lekkich sukienkach, długich, zwiewnych, we wszelkich możliwych odmianach błękitu, turkusu i zieleni morskiej, choć czasem zdarza jej się założyć coś białego lub srebrzystego. Niestety przez lata spędzone na otwartym morzu lub w odciętych od ludzi zatokach jej wyczucie stylu nieco odbiega od obecnych modowych standardów przez co często wyróżnia się gdy pojawi się wśród ludzi.

Charakter: Mia jest istotą z natury ostrożną i często nieufną. Życie na morzu, gdzie czasem bez uprzedzenia pojawiały się ludzkie statki czy nurkowie, zakorzeniło w niej instynktowną ucieczkę przed konfrontacją. Jest wręcz mistrzynią chowania się jeśli poczuje się zagrożona. Ale… tu dość mocne zaprzeczenie: jest najbardziej ciekawska ze swoich sióstr. To właśnie owa ciekawość, ale nie tylko, przywiodła ją do obecnego punktu jej życia. Jeśli jednak ktoś zdobędzie jej zaufanie dostrzeże w niej dobrego, przyjaznego duszka, skorego do zabawy, psot i różnorakiej rozrywki. Chętnie poznaje nowe rzeczy, miejsca, choć zawsze z wrodzoną ostrożnością. Z racji rasy jest też dość delikatna. Łatwo ją zranić, gdyż gdy już komuś zaufa to niemal bezgranicznie, a wtedy każdy zawód boli dwa razy mocniej. Nie jest to istota złośliwa, cyniczna czy fałszywa. Nimfy ogólnie cenią sobie szczerość i kiedyś, dawno, ceniły też ufność, otwartość. Te morskie często pomagały tonącym, te polne sprzyjały rolnikom, a te leśne, w zakresie doboru naturalnego, pomagały nawet myśliwym. Czasy się jednak zmieniły i obecnie jest jak jest. Nimf jest mało, są płochliwe, pochowane pod kamieniami i raczej uciekają przed innymi niż się z nimi bratają.

Historia: Euremia narodziła się, podobnie jak jej siostry, ze szczęśliwego związku matki Eurice i ojca Mauriula. Co do sióstr… miała ich dziewiętnaście. Szesnaście starszych i trzy młodsze od siebie. Jej rodzina znalazła idealne miejsce: wspaniałą zatokę niedaleko jaskini, z dala od uczęszczanych szlaków łownych, przy wysokim fiordzie. Wiele lat nie narzekały na ludzkie towarzystwo, ale jak to często bywa z młodymi osobnikami… każda kolejna zaczynała czuć ciekawość świata, jedne bardziej, drugie mniej. Problem pojawił się kiedy zniknęła jej trzecia najstarsza siostra, Aliasa. Rodzice zaciskali pasa by nie dopuścić by kolejne córki poszły w ich ślady, a te wciąż jednak się wymykały. I to właśnie to wymykanie sprowadziło na rodzinę prawdziwą tragedię. Pewnego dnia, w ślad za jedną z nimf, w okolice zatoki przypłynął kuter rybacki, zaczęło się polowanie na „nietypowe ryby”. Dziewczęta rozpierzchły się, rodzice za wszelką cenę starali się bronić swoich pociech. Mia ukryła się za skałami i obserwowała całe zdarzenie co na zawsze zapadło jej mocno w pamięć. Ciało ojca dźgnięte harpunem, matka związana w sieć, pobita na statku, zgwałcona i ledwie przytomna wrzucona znów do morza, siostry w panice zamieniające się w glony, kamienie, wpadające na ostre skały, poranione… Euremia ukryła się w jaskini. Wiele dni siedziała tam całkiem sama, szlochając i wołając swoje siostry. Odnalazły się po dwóch tygodniach, ale niestety nie w komplecie. Pozostało ich zaledwie dziesięć, ciało matki kilka dni później wyrzuciły fale. Od tamtej pory władzę w rodzinie przejęła najstarsza z ocalałych, Eve. Zakazała samotnego wypływania po za zasięg wzroku, wyznaczyła dyżury pilnowania wejścia do zatoki, ale pomimo jej usilnych starań nie wszystkie młodsze nimfy umiały być posłuszne. Zaczynało się niewinnie, od krótkich wypadów podczas warty, ale z czasem wymykanie się pod bacznym okiem pozostałych sióstr stało się niemal zawodami. Jednak żadna z dziewcząt nie potrafiła się już zdobyć na wypłynięcie na pełne morze. Obawiały się, ze znów ściągną na siebie złych rybaków, że powtórzy się historia. Z czasem każda zabawa się nudzi, nimfy popadały w coraz to większy letarg, strach, wpajały obecnie najmłodszej Mii, że musi się kryć szybciej niż kiedykolwiek. Minęły lata i zupełnie straciły zapał do wypadów po za swoją zatokę. Do czasu kiedy niedaleko powstał nowy port, pojawiło się więcej statków, zanieczyszczeń, zbudowano jakiś zakład produkcyjny czy przetwórczy, co spowodowało wzrost hałasu i śmieci, co zmusiło grupę nimf do opuszczenia ich domu. Eve zarządziła wyruszenie wzdłuż brzegu by nie rzucać się w oczy, podróżowanie nocą, kiedy ludzie śpią i absolutny zakaz odłączania się od grupy. Tragedia jednak była wyczuwalna w powietrzu niemal tej samej nocy, której rozpoczęły wędrówkę. Mia szybko zdała sobie sprawę, że znalezienie nowego lokum będzie trudniejsze niż im się wydawało, że prędzej wpadną w łapy ludzi niż znajdą bezpieczny dom. Zwróciła na to uwagę swoim siostrom co wywołało potężną kłótnię. Spłoszone krzykami młodsze siostry skryły się pod postaciami kamieni czy glonów, kilka wykorzystało okazję i odpłynęło nieco dalej, ale efektem kłótni było oddzielenie się Mii od grupy. Dziewczyna postanowiła wziąć swój los we własne błoniaste dłonie. Od tamtej pory swoich sióstr nie widziała, morzem dostała się do wybrzeża Anglii po drodze czasem dobijając do jakiego brzegu by wysłuchać nowin ze świata. I tak po długiej wędrówce dotarła do tej dawniej zielonej wyspy i rozpoczęła się jej „przygoda” w wielkim świecie.

Inne: Uwielbia lody. Wszystkie smaki, ale szczególnie czekoladowe i truskawkowe. Waniliowymi też nie pogardzi. Lubi też grać na swojej fujarce, lubi ciepło ogniska, choć nie może przy nim siedzieć za długo, bo jej skóra wysycha.

Inne konta: Brak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Essian
Cherubin
avatar

Posts : 144
Join date : 13/04/2015

PisanieTemat: Re: Euremia   Czw Kwi 23, 2015 11:21 am

Akcept
Życzę miłej gry ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Euremia
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Nieśmiertelni ~ Kolebka Upadłych Aniołów ::   ::    K a r t y   P o s t a c i :: Karty akceptowane-
Skocz do: